poniedziałek, 17 września 2012

Magiczna Fasolka #3

Poniedziałki, poniedziałki. Właściwie w szkole nie było tak źle, chociaż na koniec dnia dobił mnie facet z plastyki...

Dzisiaj kontynuacja postów o Magicznej Fasolce: 
Post #1: KLIK!
Post #2: KLIK!



Przez dwa dni fasolka nie chciała przyjmować wody (jak to dramatycznie brzmi xd), więc pomyślałam, że przesadzę fasolkę, bo nie ma miejsca rosnąć. Okazało się, że dobrze zrobiłam...




No i z cierpliwością czekam na kolejne postępy! Może zakwitnie? 

Czekam na pytania ♥: http://ask.fm/Jullieetta

Julka x 

6 komentarzy:

  1. Koniecznie napisz o postępach :)

    OdpowiedzUsuń
  2. mam nadzieję, że zakwitnie :) z niecierpliwością śledzę postępy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Rosnie :)
    Pozdrawiam i zapraszam ;*
    Obserwujemy ?
    Odpowiedz na moim blogu .

    OdpowiedzUsuń

Jeśli chcesz skomentować ten post, zachęcam do przeczytania go. Nie toleruje spamu, ani komentarzy w stylu: Ale jesteś śmieszna hihihiih. (itp.) Nie bawię się w obserwowanie za obserwowanie.

Dziękuję serdecznie za Twój komentarz ♥